Budynek “bez cienia”

Już niedługo mieszkańcy Londynu nie będą spacerować w cieniach wielkich budynków. Architekci z Londynu znaleźli bowiem sposób na pozbycie się zaciemnionych miejsc.

Jednym  z największych problemów współczesnych metropolii jest brak słońca. Zasłaniamy je budując coraz wyższe wieżowce przez co życie w centrach miast sprowadza się do pracy w klimatyzowanym pomieszczeniu i spacerów w cieniu. Nowy, nierzucający cienia wieżowiec ma pomóc rozwiązać ten problem.

Projekt  “No Shadow Tower”  został przygotowany przez firmę londyńską NBBJ. Będzie to pierwszy wieżowiec na świecie, który nie będzie rzucał cienia. Projekt zakłada powstanie 2 budowli obok siebie. Mają one być wyposażone w specjalne okna, które odbijają naturalne światło słoneczne.

Aby osiągnąć efekt braku cienia, architekci zaprojektowali parę współpracujących ze sobą budynków, wykorzystując w tym celu modelowanie komputerowe. Dwa pokryte szkłem wieżowce działają w taki sposób, że gdy jeden z nich rzuca cień, drugi odbija światło słoneczne dokładnie w to samo miejsce (oczywiście jednocześnie je rozpraszając – inaczej istniałoby spore zagrożenie dla ludzi i przyrody). Jest to możliwe dzięki odpowiedniemu zakrzywieniu zwierciadeł. Finalnie rzucany przez budynki cień ma być zredukowany nawet o 60 proc.

f2

Sam pomysł odbijania promieni słonecznych, aby zredukować ilość cienia wcale zresztą nie jest nowy. Uruchomione w 2013 roku ogromne lustro rozświetla nawet całe norweskie miasto Rjukan (o czym, swego czasu, było całkiem głośno). One Central Park w Sydney ma natomiast ruchome lustra, które odbijają światło na zacienione tereny oraz blokują promienie słoneczne podczas gorącego lata.

Architekci zdradzili, że jako materiału budowlanego chcą użyć szkła powiększającego. Jednocześnie zapewniają, że nie będzie ono w ogóle szkodliwe.

f3

Oczywiście, kąty padania światła w każdym miejscu na Ziemi są różne, więc dane dostarczone przez algorytm są unikatowe dla każdej proponowanej lokalizacji. Pierwszy koncept NBBJ przedstawia wieżowce zaprojektowane dla współrzędnych 51.4800N, 0.0000W, czyli stojących w Greenwich na południku zerowym.

Takie budynki można zbudować jednak w dowolnym miejscu na Ziemi, dostarczając algorytmowi odpowiednich danych. W czasach, gdy metropolie rozrastają się ku niebu zamiast na boki, może to zmienić sposób, w jaki planujemy miasta.

Ewa Eider

Advertisements